
Warszawa wydaje się miastem o wyjątkowo niespójnej opinii – co do atmosfery, mieszkańców, wyglądu architektonicznego, ogólnego układu przestrzeni czy jej zagospodarowania. Wielu dużym miastom, zwłaszcza stolicom, przypisuje się stereotypowe (słuszne czy niesłuszne) określenia ułatwiające odniesienie się do nich odwiedzającym je turystom, ale też ich mieszkańcom. Paryż stolicą mody, Nowy Jork miastem awangardy i indywidualistów, Tokio miastem pracoholików...
A Warszawa? Trudno raczej wytypować powszechnie utrwalone, szybkie skojarzenie. Może poza takim, że jest to miasto brzydkie. Problem w tym, że estetyka jest kwestią bardzo względną i gdy część mieszkańców i turystów stwierdzi, że jest tu brzydko i nudno, pozostali będą mieć przeciwstawną opinię.
Wielość i różnorakość opinii była jednym z impulsów do stworzenia projektu artystycznego, w którym ta różnorodność mogłaby mieć odbicie – kilkunastu artystów zajmujących się sztukami wizualnymi w swoich pracach o Warszawie wypowiada się o niej jako miejscu, w którym mieszkają i tworzą, z którym wiążą różne emocje i doświadczenia, w którym stają też w roli osoby z zewnątrz – reprezentując różne kultury, z którymi są związani.
więcej